Hania i Grześ

Hania i Grześ

Ta para spadła mi prosto z nieba, serio. Natrafiliśmy na siebie przez zupełny przypadek, na krótko przed uroczystością tych pięknych ludzi. Okazało się, że nadajemy na tych samych falach i doskonale się rozumiemy, więc było mi dane spędzić z Hanią i Grzesiem pewien kapryśny dzień na początku lipca. Przyjęcie miało cudowny charakter – było kameralne i na zupełnym luzie, jednak nie brakowało w nim ciepła, rodzinnej atmosfery, rozmów i wzruszeń. Hania w sukience z sieciówki wyglądała zjawiskowo, a otoczenie malowniczego Baborówka przeniosło mnie do Włoch.

To był ślub trochę pod prąd, ale pozbawiony jakiegokolwiek nadęcia. W gronie młodej pary, Ich synka i Rodziny bawiłam się jak u najlepszych przyjaciół. Mam nadzieję, że poczujecie to oglądając zdjęcia…

Miejsce przyjęcia: Pałac Baborówko

Angelika i Kuba

Angelika i Kuba

Czas najwyższy podzielić się z Wami efektami tej dla mnie niezwykłej sesji plenerowej. Angelika i Kuba przybyli na sesję przygotowani jak mało kto, mama własnoręcznie ułożyła dla Angeliki trzy bukiety ślubne, co mnie ogromnie wzruszyło. Na początku może nieco borykaliśmy się z obecnymi jeszcze na miejscu plażowiczami, ale chwile później pogoda zaczęła nam sprzyjać i wygoniła ich do domu :). Okazało się, że moja para podobnie jak ja jest zdania, że z cukru nie jesteśmy i zaczęliśmy eksplorować cały teren, bez ograniczeń. A Angelika została moją mistrzynią i na koniec wskoczyła do wody. Wiatr, ciemne chmury i deszcz gdzieś bardzo niedaleko – na jeziorze, dodały sesji smaczku i charakteru. Co sądzicie?

Lidka i Krystian

Lidka i Krystian

Ta przepiękna para postanowiła spotkać się ze mną przed swoim wielkim dniem, abyśmy mieli okazję się lepiej poznać i omówić ślubne detale. Zdecydowanie jestem za takimi fotograficznymi spotkaniami, możemy się wtedy nieco dotrzeć, poczuć swoją chemię, Wy możecie zobaczyć jak pracuję, a ja mogę Was nieco rozkręcić i zapewnić, że obiektyw wymierzany w Waszym kierunku to nic strasznego. To sprzęt, który zobaczy więcej niż Wam się wydaje i pozwoli zachować to w obrazach na lata. Nie będę ukrywać – Lidka i Krystian nie czuli się bardzo pewnie przed moim aparatem, ale byli tak chętni do „pracy”, tak plastyczni i tak zakochani w sobie, że powstała przepiękna miłosna historia. Sami zobaczcie…

Ślub Izy i Kuby

Ślub Izy i Kuby

Ten lutowy dzień był dla mnie niezwykły z wielu powodów. Po pierwsze, nie często zdarza się, że Młoda Para decyduje się na ślub w tym miesiącu, po drugie wydaje mi się, że gdzieś na górze zapisane było nasze spotkanie. Nie będę się za bardzo rozpisywać.

Ceremonia była magiczna, ale nie mogło być inaczej, skoro połączyło się dwoje niesamowitych ludzi, w przepięknym miejscu, a ślubu udzielał Pastor, który specjalnie na tę okazję przybył z Norwegii.

Miejsce: Bagatelka

Oprawa florystyczna: Kwiatostan Pracownia Florystyczna

Przepiękny makijaż i fryzura Panny Młodej: Ela Zimniak makeup&hair