Z lekkim opóźnieniem, ale zamieszczam w końcu kadry z przepięknej sesji narzeczeńskiej Kasi i Wojtka. Przyznam Wam po cichu, że oboje bardzo obawiali się naszego fotograficznego spotkania. Byli tak przygotowani, że całkowicie mnie rozczulili. Jednocześnie to przygotowanie było zbędne, bo obiektyw ich kocha. Uśmiech Kasi został w mojej pamięci na długo po naszym spotkaniu…ba, widzę go przed oczami także dziś, bez zerkania na zdjęcia. #NaturalBeauty to określenie, które idealnie opisuje Jej osobę. A Wojtek?  Wojtek to po prostu gentelman,  w każdym calu. Nie mogę doczekać się Ich wielkiego dnia w tym roku! Odliczam!